Strona pamięci – Gniewuś

Gniewuś
Czekaj na mnie "tam", kiedyś się odnajdziemy.




Gniewusiu. Mój drogi, słodki, niezastąpiony Przyjacielu. Towarzyszu, w dobrych i zwłaszcza z tych złych chwilach, Twoja obecność ułatwiała każdą moją życiową wspinaczkę. Tęsknię za Tobą. Oddycham Tobą, we wszystkim co robię i widzę Cię we wszystkim co robię. Byłeś moim światłem. Nie tylko tym, które rozświetlało dobre dni, rozświetlałeś też te złe, trudne, kiedy mój świat wydawał się rozpadać. Spoglądałam wtedy na Ciebie i uzmysławiałam sobie, że wciąż jest jeszcze coś dobrego, dla czego warto żyć. Później umarłeś. Twoje łapki, były już zbyt zmęczone żeby stąpać po tym świecie. Tego dnia, wraz z Tobą, odeszła część mnie, której nigdy nie odzyskam. Są dni, w których czuję się jak opuszczony dom. Wciąż stojący ale pusty. Z pokojami pełnymi wspomnień i ciszą rozbrzmiewającą wszędzie. Twoja śmierć mnie zmieniła. Nauczyła mnie, jak bardzo boli, strata kogoś kogo się kochało. Pokazała mi, że serce, może bić nawet gdy jest złamane, ale jego kawałków nie da się już skleić. Gniewusiu, kiedyś się spotkamy. W jakimś innym wymiarze, kto wie? Teraz, zostajesz w najbezpieczniejszym miejscu, z którego już żadna choroba mi Cię nie odbierze. W moim sercu, będę Cię trzymać. Jak to dobrze, że istniałeś. Kocham. Na zawsze. Twoja człowieka Ela
Księga kondolencyjna
wizyty: 133 · komentarze: 0 · róże: 4
Komentarze
Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Zostaw kilka słów, ucieszą się: Ela i Gniewuś.
Róże

Małgorzata
Dnia 05.07.2026

Paulina
Dnia 04.07.2026

Beata
Dnia 02.07.2026

Aldona
Dnia 02.07.2026